20 listopada premierę miał najnowszy album grupy Artur Dutkiewicz Trio „From Sound To Silence. Nowosielski Live”. Płyta zawiera utwory live z serii koncertów „Nowosielski Audiovisual”. Malarstwo Jerzego Nowosielskiego stanowi zresztą inspirację pozamuzyczną dla tego wydawnictwa.
Na nowym krążku Artur Dutkiewicz dzieli się muzyką rozwijającą się na dłuższych płaszczyznach, zawierającą elementy medytacji. To efekt wieloletnich doświadczeń i inspiracji pianisty różnymi tradycjami muzycznymi opiewającymi sferę ducha, takimi jak śpiew gregoriański, cerkiewny, bizantyjski, czy sanskryckie mantry. Jak mówi sam artysta: „Dla mnie najważniejsze jest, by sztuka poruszała serce i budziła duszę, by poprzez obcowanie z pięknem otwierała okno na nieskończoność”.
Koncert (i album) nagrany został w składzie: Artur Dutkiewicz – fortepian, Andrzej Święs – kontrabas, Sebastian Kuchczyński – perkusja. Materiał zarejestrowany podczas koncertów w Filharmonii Warmińsko – Mazurskiej w Olsztynie 30.09.2023 oraz w MOK Józefów 05.11.2023. Na płytę składa się 5 długich utworów: Meditation 1 Przebudzenie / Awakening ; Meditation 2 Pokój / Peace ; Meditation 3 Tęsknota / Longing ; Meditation 4 Uniesienie / Transcendence ; Meditation 5 Pełnia / Fullness.
Za kompozycje odpowiada Artur Dutkiewicz (z wyjątkiem Peace – melodia tradycyjna), który również jest producentem albumu. Za mastering i mix odpowiada Jan Smoczyński. Okładkę płyty zdobi „Abstrakcja” Jerzego Nowosielskiego z 1957 roku.
Cyryl Lewczuk Quartet tworzą absolwenci Wydziału Jazzu i Muzyki Rozrywkowej Akademii Muzycznej w Katowicach. Zespół powstał w 2023 roku, a 7 listopada, nakładem SJRecords wydany został ich autorski album „Cactus Flower”.
Kompozycje na tym albumie są bardzo zróżnicowane. Znajdziemy na nim brzmienie wielu odcieni jazzu, w tym latin jazzu i post-bop. Nie zawiodą się także miłośnicy tradycyjnego, jazzowego brzmienia. Mimo tej mozaiki, całości słucha się z dużą dozą przyjemności i stałą, wysoką temperaturą. Do płyty dołączona została książeczka, która zawiera dzieła malarskie i zdjęcia rzeźb oraz opisy utworów, bo każdy z nich jest, jak zapewnia zespół, osobną opowieścią. I tak warto do płyty podejść, albowiem ten subgatunkowy miks to tak naprawdę indywidualne ślady muzyków tworzących Cyryl Lewczuk Quartet.
Album „Cactus Flower” nagrany został w składzie: Cyryl Lewczuk (saksofon tenorowy), Jan Maciejowski (fortepian), Mateusz Lorenowicz (perkusja), Jan Dudek (kontrabas). Nagrania odbyły się w Monochron Studio.
Wprawdzie od premiery minął już jakiś czas, zwracamy jednak uwagę na album „Ether” składu Schmidt/Święs/Frankiewicz. Przede wszystkim dlatego, że to płyta z olbrzymią wyobraźnią, nagrana przez najlepszych i doświadczonych muzyków jazzowych w naszym kraju. Płyta, która zabiera nas w 40-minutowy pokaz wzajemnego rozumienia muzyki, na co zresztą zwracali już uwagę krytycy, i umiejętnego prowadzenia utworów w idealnym porozumieniu.
Album składa się z wielu solowych wypraw, którym zawsze towarzyszy jednak dobrze przygotowane (muzyczne) zaplecze. Dużo tu ucieczek i mimowolnych eksperymentów, choć muzycy nie wychodzą niepotrzebnie daleko poza horyzont. Ta świadomość początku i końca jest tu naprawdę godna podziwu. Wszystkich ośmiu części “Ether” słucha się na jednym oddechu. Jak ktoś woli, może jednak w trakcie przełączyć się, lub powtórzyć, osobno kilka z nich.
„Ether” miał premierę 26 września i będzie to z pewnością jedna z najchętniej słuchanych płyt tego roku. Krążek wydał SJRecords.
Jeszcze jedna dawna premiera. Tym razem płyta „Through The Hourglass” Grzegorza Masłowskiego, jednego z najbardziej cenionych dziś perkusistów jazzowych w naszym kraju.
Masłowski debiutuje tym albumem. Krakowski muzyk zamknął na nim wiele odcieni współczesnego jazzu, choć najczęściej przebija przez niego raczej tradycja i spójność, niż improwizacja, choć tej ostatniej akurat nie brakuje. Utwory przechodzą od głośniejszych, współgrających ze sobą saksofonów barytonowych, do delikatniejszego fortepianowego głosu, który próbuje miejscami mówić ich językiem. Łączy ich oczywiście perkusja, która rzadko kiedy staje na pierwszym planie, a przecież należy do… lidera.
Płyta nagrana została w składzie Grzegorz Masłowski, Marcina kaletka, Jarosław Bothur, Mateusz pałka i Piotr Południak.
Obok kompozycji autorskich Masłowskiego, album tworzą nagrania obu saksofonistów, a także znakomitej czeskiej trębaczki Štěpánki Balcarovej (artystka od lat współpracuje z Masłowskim). Czeski wątek jest bardzo ważny w artystycznym życiu Masłowskiego, jest on bowiem dwukrotnym laureatem nagrody „Andel” za najlepsza płytę jazzową właśnie w Czechach. Poza tym, na krążku znajdziemy kompozycję Janusza Muniaka, muzycznego mentora Masłowskiego.
Album składa się z 7. utworów, trwa niecałe 50 minut.