Debiutujący w 1995 roku Garbage zagrali u nas jeszcze przy okazji Orange Festiwalu i w krakowskim klubie Kwadrat (oba w 2012 roku). Długo kazali na siebie czekać, tym większa radość z tego, że Shirley Manson z kolegami znowu do nas wpadną. A od 2012 roku nowego materiału trochę się nazbierało: z ośmiu krążków, “Strange Little Birds”, “No Gods No Masters” i “Let All That We Imagine Be The Light” ukazały się już po tym czasie. Plus EP-ki, ale kto by je liczył.
Choć na scenie muzycznej grają już ponad 30 lat, na żywo Garbage wciąż potrafią utrzymać odpowiednią temperaturę. Niczego innego nie spodziewam się po planowanym w Warszawie koncercie. Tym bardziej, że plotki głoszą być może o jednej z ostatnich tras zespołu…
Polski koncert Garbage odbędzie się na Letniej Scenie Progresji, 30 maja 2026 roku. Zespół do naszego kraju sprowadza Winiary Bookings.