Powraca trójmiejski duet Kozyrska x Sieczak, singlem Tęsknię zapowiadając kolejny album. Ich ostatnia piosenka, Do mnie mów, ukazała się w ubiegłym roku, zwiastując bardziej romantyczny i przebojowy zakręt artystyczny. Utwór Tęsknię podtrzymuje ten kierunek. Jest więc balladowo, nostalgicznie, i… nie do końca tęskno, bo utwór opowiada o odwadze, strachu, wątpliwościach, marzeniach i odpowiedzialności za drugiego człowieka. „Tekst piosenki przyszedł do mnie nagle i został na stałe. Skryty gdzieś głęboko we mnie, wypłynął pewnego wieczoru, gdy usłyszałam pierwsze dźwięki demówki. Jest szczerym wyznaniem uczucia i aktem odwagi. Zrozumiałam, że jestem gotowa śpiewać piosenki bezpośrednie, tak jak czuję w danym momencie. Nie chowam się już za zbędnymi metaforami”. Tak mówi o nim połowa duetu, Joanna Kozyrska-Sieczak.
Dla przypomnienia: duet Kozyrska x Sieczak powstał pod koniec 2018 roku w Gdańsku. Ich debiutancka płyta, „Nowe Niebo”, ujrzała światło dzienne w 2021 roku. Nowa płyta planowana jest na drugą połowę tego roku.
Premierze piosenki towarzyszy minimalistyczny teledysk, za którego realizację odpowiada Aleksy Kubiak.
Jak sam mówi, muzyka potrafi „jak nic innego, otworzyć szerzej oczy i bardziej serce. Zostawia tatuaże z emocji, ludzi i miejsc. Kończy zdania tam gdzie brakuje nam słów. Kiedy słowami ‘nie umiemy w miłość’. Kiedy mówienie o najgłębszych uczuciach nie przychodzi lekko, a miłosne wyznania stają nam w gardle.” Tyle Yaroshick, muzyk, którego możecie znać z takich artystycznych wcieleń jak Burn This Song (gitarzysta i wokalista) czy The Forevers (współtworzy go ze swoją siostrą, Natalią Safran). Jako Yaroshick skupia się na poetyckich i często intymnych tekstach, a także hipnotycznych brzmieniach akustycznych gitar.
Jego debiutancki singiel, Kolejny raz, miał premierę 14 lutego, i jest to pierwsza zapowiedź planowanej na ten rok płyty. O singlu mówi tak: „’Kolejny raz’ śpiewam o miłości. Bo wszystkie piosenki są o miłości. Z wyjątkiem tych o braku miłości”. Singlowi towarzyszy teledysk nakręcony w Joshua Tree, w Kalifornii. Za kamerą stanął filmowiec, Chris Escobar. Sam utwór zagrali: YAROSHICK (wokal, gitary elektryczne i akustyczne, syntezatory, klawisze), Łukasz Gronowski (bas), Jeremiasz Baum (perkusja).
YAROSHICK to Mikołaj Mick Jaroszyk – autor muzyki i tekstów, aranżer i producent, koproducent i kreatywny partner muzyczny takich wykonawców jak Kirana Shahani, DJ Sandy Rivery czy Lou Lou Safran. Jego utwory i produkcje można znaleźć na ścieżkach dźwiękowych takich filmów jak „Flatliners”, „The Choice”, „Hours”, „Anna” czy „New in Town”. Poza muzyką YAROSHICK reprezentuje folkowy zespół z Zakopanego – FiśBanda.
Pochodzą z Opola i stylistycznie stoją na pograniczu hard rocka i metalu. Zespół 13 Piętro, założony wiosną roku 2007, wraca do regularnego (mamy nadzieję) grania i tworzenia, po kilkunastu latach przerwy. W 2012 roku grupa nagrała pierwsze studyjne demo. Obecnie zespół pracuje nad wydaniem nowego albumu. Zwiastunem jest pierwszy po latach uśpienia singiel – Apollo. Zespół zapewnia, że to nie koniec i ogarnia właśnie kolejne, wraz z koncertami.
Apollo to kawał dobrego, mocniejszego rocka, bliskiego gitarowemu hałasowi lat 90. Jeśli 13 Piętro utrzymają taki klimat nowych nagrań, szykuje się bardzo obiecujący materiał muzyczny. Na pewno gorący koncertowo.
Miood powstali w 2014 roku na „Józku” pod Warszawą. To wtedy Szaweł Płóciennik (malarz, performer, twórca komiksów, także wokalista zespołów Żelazna Brama oraz Apacze z wolnej woli) poznał braci Januszków – Piotra (perkusja) i Grzegorza (gitara), oraz Szymona Łapińskiego (bas, gitara). W 2015 wydali album „It Could Be Nice” (Wiener Records), potem singiel Honeymoon (zauważony wówczas przez Roberta Brylewskiego). W tamtym czasie Miood zagrali też wiele koncertów, m.in. u boku grupy Kryzys i z zespołem 52um.
W 2019 roku wydali płytę „Mną się baw”, ich ostatni album, „Let’s Bury Ourselves”, ukazał się natomiast w grudniu 2024 roku.
Stylistycznie MIOOD poruszają się między surowym graniem lat 60., gitarowym brzmieniem lat 90. i zimną falą. Na ostatniej płycie zespołu gościnnie dograli się: Paweł Stawarz (wibrafon, klawisze) z zespołu 52um, Jan Olejnik (saksofon) oraz kwartet smyczkowy Arte. Płyta ukazała się nakładem wytwórni Biblioteka Records.
MIOOD grają w składzie: Szaweł Płóciennik – wokal, gitary; Szymon Łapiński – bas, gitary; Grzegorz Januszek – gitary, bas; Piotr Januszek – perkusja.