Death is a Five Letter Word – nowy singiel stołecznego składu Smoke Rites, który ukazał się na początku kwietnia, ma wyjątkowego gościa. Jest nim wokalistka zespołu Toń, Monika Adamska-Guzikowska. Piosenka zapowiada nowy album zespołu, który ukaże się już we wrześniu tego roku.
Death is a Five Letter Word to utwór „o obliczach śmierci naszej powszedniej, czającej się w pustych spojrzeniach i małych ludzkich dramatach. Twarz kostuchy bywa banalna, zmęczona, smutna, samotna lub przerażająca. Obecna jest wszędzie i zawsze”. Singiel został nagrany w Smoke Rites HQ, pod okiem Adama Ziółkowskiego, który jest odpowiedzialny za jego mix i mastering. Za okładką stoi Bartek Bartol.
Zespół Smoke Rites założony został jesienią 2020 w Warszawie. Debiutancką EP-kę „The Rite of the Smoke” grupa wydała w 2021 roku. W marcu 2022 roku zarejestrowała pierwszy album studyjny „Total Lung Capacity”. Grupę tworzą: Tomasz Mielnik- wokal, Łukasz Borawski – gitara, Adam Ziółkowski – gitara basowa, Michał Kamiński – perkusja.
Zespół Oranżada powrócił z nową płytą “Salto”. Album ukazał się w marcu, dwa lata od wydania dobrze przyjętego krążka „Karma Tango”. „Salto” to jednak nieco inny wymiar Oranżady – album improwizowany, nagrany na ‘setkę’. Płyta ukazuje się na CD oraz na winylu (wersja czarna i limitowana do stu sztuk żółta). Do LP dołączone zostanie CD z singlem Holy Ghost (na stronie B So Many Faces), których nie znajdziecie na albumie, ale znacie je ze streamingów. „Skoro „Salto” to płyta bez piosenek to dlaczego by nie dołożyć do niej piosenek. Salto Mortale, Tak!”. Te dwa utwory to ukłon w stronę proto punkowych i garażowych korzeni Oranżady, z czasów kiedy muzycy grali w innych zespołach.
Płyta zawiera w większości utwory instrumentalne, stylistycznie nawiązujące do analogowych brzmień psychodelii i space rocka lat 60. i 70. Jak wyjaśnia basista i wokalista Oranżady, Robert Derlatka, “pomysł na muzykę zrodził się właściwie przypadkiem. Zostaliśmy poproszeni o stworzenie ścieżki dźwiękowej do horroru klasy B, produkowanego przez naszego znajomego. Miało to być w duchu włoskich horrorów z lat 70. W kwietniowy poranek, w dniu, kiedy księżyc był w pełni, zagraliśmy i zarejestrowaliśmy wszystko na mały ośmiośladowy magnetofon. W trakcie sesji niczego nie ustalaliśmy, po prostu graliśmy utwór po utworze, ciesząc się faktem tworzenia w czasie rzeczywistym.”
W jedynym, w pełni piosenkowym utworze – Idź do chmury – zaśpiewali Maciej Cieślak Maja Laura Jaryczewska. Cieślak, określany mianem „ojca chrzestnego” nowego dzieła Oranżady, zagrał w nim dodatkowo na pianinie. Album wydaje Audio Cave.
Pisaliśmy o nich przy okazji singla Country Song. Teraz proto metalowy Taraban wydał minialbum „Oath”, który sami nazywają „eklektycznym zbiorem optymistycznych rockowych piosenek dla początkujących terrorystów”.
Minialbum zawiera 5 utworów: The Oath, Roxxxane, Die In Peace, Country Song oraz Wilde Hunt. Płyta dostępna jest w streamingu, w wersji CD oraz winylowej. „Oath” zmiksował i zmasterował Marcin Buźniak, autorem okładki jest malarz Elliot Brown – to ręcznie malowane dzieło, które powstało na zamówienie zespołu. Za całość opracowania graficznego płyty odpowiedzialny jest Szczepan Barański.
Jeszcze w kwietniu i maju Taraban wyrusza w europejską trasę koncertową „Through The Gates of Horns & Ivory”. Grupa zagra u boku holenderskiego Dool. W ramach trasy organizowanej przez Doomstar Booking, zespoły odwiedzą 12 miast w 10 krajach. 2 koncerty odbędą się w Polsce – w Warszawie i we Wrocławiu. Oba dzięki Piranha Music.
Pierwszy singiel zapowiadający nowy album Optical Sun, Mój Bóg nie umarł, właśnie trafił w eter. Nagranie znajdzie się na płycie “Diabeł”, której premiera przewidziana jest na 11 września.
Optical Sun pochodzą z Lublina. Muzycznie krążą wokół brzmień post sludge / stoner / doom metalu. Ich znakiem rozpoznawczym są sample i wizualizacje ze kultowych polskich filmów, takich jak “Przyjaciela Wesołego Diabła Jerzego Łukaszewicza czy “Pan Twardowski” z 1936 roku. W utworze Mój Bóg nie umarł zespół korzysta natomiast z wiersza poety Kazimierza Ratonia. Wśród użytych sampli mówionych znalazły się z kolei fragmenty filmu “Diabeł” Andrzeja Żuławskiego, serialu “Przyłbice i Kaptury” Marka Piestraka, oraz słuchowiska Zbigniewa Jerzyny “Gasnące kolory”.
Na samej płycie znajdzie się także utwór Gasnące kolory, który jest… słuchowiskiem stworzonym pod linię melodyczną kompozycji Strach. Stanowi on swego rodzaju pętlę w strukturze całego albumu. Za miks i mastering płyty odpowiada Michał Pijocha (Moonstone, Belzebong), który miał kluczowy wpływ na brzmienie albumu.
Optical Sun grają na dwa basy: jeden pełni funkcję rytmiczną, drugi solową. Na koncie mają EP-kę “Optical Sun” (2018) oraz album “Save Our Souls” (2021). Obie płyty wydała wytwórnia Via Nocturna, a nagrane zostały w studiu Monochrom z pomocą ekipy Satanic Audio. Grupę tworzą: Łukasz Piłasiewicz – gitara, Hubert Bzoma – wokal i bas, Przemek Bobrowicz – perkusja, Marcin Jerzyna – bas, Robert Zapała – gitara.